szopa kulturalna

Książki

Biblioteka dusz – Ransom Riggs

biblioteka_dusz02.jpg

Chociaż nad Diabelskim Poletkiem nie unosi się zapach siarki, jest ono prawdziwym piekłem przerażających zdarzeń i emocji. Jakub z Emmą pozostaje w Londynie, by uratować życie swoich przyjaciół. Jest kanał i łódź, a w niej przewodnik Sharon. Jest most i labirynt prowadzący do centrum Diabelskiego Poletka, w którym znajduje się Biblioteka Dusz, a w niej uwięzione dzieci.

 

 

 

 

Ransom Riggs, podobnie jak w poprzednich tomach, nawiązuje do wielu schematów w baśniach i mitach. Sharon przypomina Charona przewożącego dusze łodzią przez Styks do krainy zmarłych. Ale to dopiero początek odniesień, na których Riggs konstruuje akcję powieści. Jakub przypomina rycerza, który w imię szlachetnych celów podejmuje walkę, podczas której wspomagają go postaci obdarzone nadprzyrodzonymi właściwościami i magiczne przedmioty. A podczas walki będzie dojrzewał psychicznie, wzmacniał się fizycznie i w imię sprawiedliwości, miłości ora przyjaźni dokonywał czynów niezwykłych.

A zatem, jest Jakub, Emma oraz pies Addison, który nie tylko szuka śladów osobliwych przyjaciół chłopca, ale również mówi językiem ludzi. Cel poszukiwań to Twierdza na Poletku, a ich klimat zapowiada cytat Edgara Forstera – "Ziemi krańce, mórz otchłanie, czasu mroki, sam się porwałeś na nie", zaklinający rzeczywistość, w jaką razem z Jakubem wkroczymy w powieści. Gdy z mgły i mroku wyłania się Diabelskie Poletko, czytelnik nie ma już żadnych złudzeń – autor prowadzi swoich bohaterów w samo jądro zdarzeń fantasy, jakie dziać się będą w miejscu odrażającym, pełnym brudu, szczurów, a i zamieszkałym przez indywidua budzące strach swym wyglądem i zachowaniem. Opisy Diabelskiego Poletka są niczym obraz filmowy. Wyobraźnia autora wręcz szaleje. Detale, z jakich buduje wygląd ulic, domostw, czynności wykonywane przez mieszkańców pochłaniają przeogromną ilość czasowników i przymiotników. Ale dzięki nim powstaje niezwykle plastyczna, malownicza pełna grozy przestrzeń. Te fragmenty powieści to odbicie prawdziwej translatorskiej maestrii tłumaczy – Małgorzaty Hesko-Kołodzińskiej i Piotra Budkiewicza. Z ogromną intuicją czują również styl Riggsa, na czym zyskuje klimat powieściowej akcji.

Niemniej barwne są występujące w akcji powieści postaci. Ransom Riggs silnie je indywidualizuje. Postać Sharona nie jest jednoznaczna. Pełna tajemnic i niedomówień. Ten obcesowy i szorstki mężczyzna nie budzi zaufania Jakuba. Demoniczny Caul i Bentham są uosobieniem Zła i toczą między sobą bratobójczą walkę na śmierć i życie. Matka Pył, obdarzona nadnaturalnymi właściwościami, oddaje swoje palce, które niczym magiczne przedmioty w baśniach, ratują życie bohaterom. Nawet mijani po drodze przypadkowi mieszkańcy opisani są tak sugestywnie i różnorodnie, że zapadają w pamięć.

Czy głucholce nadal będą zagrażały życiu Jakuba? W jakich sytuacjach chłopiec będzie ocierał się o śmierć? Jaki makabryczny widok zobaczy w pomieszczeniu, w którym uwięziono jego osobliwych przyjaciół? Co uratuje mu życie? Czy braciom pani Peregrine uda się plan wykradzenia dusz? Akcja powieści jest tak zagęszczona wydarzeniami, że chwilami brakuje oddechu. Jednak warto go chwilami tracić.

Biblioteka ze zgromadzonymi w niej słojami z duszami jawi się jako miejsce mistyczne, w którym Jakub przeżywa wyjątkowe emocje. Odczuwa ich obecność. Jest też zaczarowana sadzawka, w której następuje transformacja duszy w ciało człowieka. Lecz atmosferę panującą w Bibliotece wypełniają również prawdziwie ludzkie emocje. Jest chęć władzy za wszelką cenę, pragnienie zawładnięcia cudzymi duszami, marzenia o potędze i panowania nad ludźmi oraz światem, silna chęć zemsty i poniżania innych. A ich uosobieniem są Caul i Bentham.

Lecz w samym centrum Biblioteki rozgrywa się jeszcze coś więcej. Trzeba unicestwić wrogów i prześladowców osobliwych dzieci, tak żeby już nic nigdy im nie zagrażało. Nie bez powodu pada stwierdzenie, że w roku 1945 zaprzepaszczono tę szansę i dlatego nadal w życiu ludzi obecne są potwory i głucholce… Dochodzi do strzelaniny, w której czytelne staje się to, że jest to walka Dobra ze Złem. Ucieczka dzieci z Biblioteki, która ulega zniszczeniu to kolejny popis literackiego talentu autora, w którym dosłownie słychać rozpadającą się twierdzę i spadający gruz. To punkt kulminacyjny akcji.

Rozpoczyna się powrót z Diabelskiego Poletka. Jakub, Emma oraz osobliwe dzieci i pani Peregrine napotykają na problemy związane z opuszczeniem pętli czasu. I tutaj znowu odwołanie do roku 1908, upadku meteorytu tunguskiego na Syberii, który Riggs interpretuje jako perturbacje z czasem i wymiarami. Akcja już wyraźnie zmierza do jej rozwiązania, które jest niewątpliwie największą niespodzianką przygotowaną przez autora. Fabuła powieści, która i tak przez cały czas trzymała czytelnika w niesamowitym napięciu, zaskoczy go swym zakończeniem. Wydaje mi się, że nie mogło być inaczej.

Warto także zwrócić uwagę na postać szesnastoletniego Jakuba. Poznajemy go w czasie dojrzewania, poszukiwania siebie, rozpoznawania własnych pragnień i typowego w tym okresie, stanu rozbieżnych emocji i doświadczeń pomiędzy rodzicami a dziećmi. Niepokój budzą jego rodzice, kiedy chcą mu udowodnić, że "chcą jak najlepiej dla własnego syna". Na szczęście pojawia się pani Peregrine wraz z gromadką osobliwców. Jakub w ciągu tygodnia, bo tyle trwa czas powieściowy w trzech tomach, dotarł do innych wymiarów, przeszedł swoisty okres inicjacji. A co najważniejsze – odnalazł samego siebie.

Ranson Riggs, podobnie jak w poprzednich częściach, umieścił w książce bardzo dużo zdjęć. Dzięki swej kolekcjonerskiej pasji zebrał ich podobno kilka tysięcy. Stare fotografie w jego serii o osobliwych dzieciach są ważnymi elementami, na których konstruuje akcję. Najbardziej widać ten zabieg w "Bibliotece dusz". Ma się wrażenie, że do osób i sytuacji na zdjęciach komponował powieściowe postaci oraz fabułę.

I jeśli dodamy do tego niezwykle oryginalną jednorodną stylistycznie dla wszystkich tomów szatę edytorską, to czyż można chcieć jeszcze więcej…

Ransom Riggs Biblioteka dusz; Wydawnictwo: Media Rodzina; Przekład: Małgorzata Hesko-Kołodzińska, Piotr Budkiewicz; Projekt okładki: Doogie Horner; Format: 205 x 135 mm; Liczba stron: 496; Okładka twarda; ISBN 987 83 8008 229 8

Ilona Słojewska 

link do źródła: http://www.przystan-literacka.pl/index.php?show=3563